Kielce: uciekał przed kontrolą na Podkarczówce, nie miał uprawnień
W skrócie
43-letni mieszkaniec gminy Górno nie zatrzymał się do kontroli drogowej w sobotę 10 października na osiedlu Podkarczówka w Kielcach. Jak informuje KMP Kielce, zatrzymali go dopiero policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, przy pobliskich blokach.
Funkcjonariusze sprawdzali stan trzeźwości kierujących. Wstępne badanie kierowcy opla wskazało, że może on być pod wpływem alkoholu. Mężczyzna zignorował polecenie policjanta i odjechał. Nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe, a w końcu zaparkował przy blokach, gdzie dogonili go ścigający policjanci.
Alkomat wykazał 0,08 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli ilość dopuszczalną prawem. Powodem ucieczki był brak uprawnień do kierowania pojazdami.
Co warto wiedzieć
- Za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna nie niższa niż 1500 zł. Sąd orzeka też zakaz prowadzenia pojazdów.
- Niezatrzymanie się do kontroli mimo polecenia funkcjonariusza i sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych to przestępstwo z art. 178b Kodeksu karnego, zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
- Policja apeluje o stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy. Próba uniknięcia kontroli nie rozwiązuje problemu, a może prowadzić do poważniejszych konsekwencji prawnych.